Nowości z serii Czytam sobie

 

Nowości z serii Czytam sobie
Wednesday, 28-04-2021, 11:34

Lola i ptaki. Czytam sobie. Poziom 3
Dziadek Loli stworzył stracha na wróble – a że ubrał go w stare ubrania mamy, dzieci orzekły, to to nie strach, a "straszka" – Pani Galotka. Lola bardzo ją lubi. Pani Galotka stoi na polu przez całe lato, jesień i zimę… aż pewnego dnia znika. Dzieci z sąsiedztwa pomagają zmartwionej Loli w poszukiwaniach. Lecz kto wie, czy udałoby im się ją wytropić, gdyby Lola nie zaczęła nagle rozumieć mowy ptaków…!

Pudel na dyskotece. Czytam sobie. Poziom 1
Pudel to król życia. Kocha brokat, cekiny, pyszne koktajle i radosne imprezy. Jest przy tym miły i grzeczny. Niestety nie każdy lubi takich kolorowych wesołków. Mimo najlepszych intencji Pudel zadziera z kotem. Nie obywa się bez awantury, policjanta i podrapanego nosa. Na szczęście istnieje coś, co łączy zwaśnionych mimo ich różnic. Przeczytajcie, co to takiego!

Chrapka na apkę. Czytam sobie. Poziom 1
Maja lub bawić się telefonem mamy. Gdy więc nadarza się okazja, by w niego poklikać bez nadzoru, robi to bez wahania. Lecz co to? Otwarłszy nieznaną apkę, Maja zostaje wessana w internet… Na początku jest fajnie: bawi się z ikonkami, uczy się nowych rzeczy… wkrótce jednak czuje się bezgranicznie przytłoczona ilością informacji, które płyną zewsząd nieprzerwanym strumieniem. Co gorsza, nie wie, jak się stamtąd wydostać! Ta nauczka sprawi, że już zawsze będzie pamiętała, że do internetu wchodzi się tylko pod okiem mamy lub taty.

Wielki bal. Czytam sobie Eko. Poziom 2
W szkole Nel szykuje się wspaniały bal przebierańców. Potrzebny jest nowy strój! Tato na szczęście przekonuje dziewczynkę, że nie warto kupować gotowego kostiumu po to, by włożyć go tylko raz. Przez takie fanaberie rosną stosy śmieci na całej Ziemi. Zamiast tego namawia ją do zrobienia stroju razem i własnoręcznie. Efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania!

Letni koncert. Czytam sobie. Poziom 2
Owady szykują na łące wspaniały koncert. W przygotowaniach każdy ma przydzielone zadanie i wykonuje je jak najlepiej – tylko Biedronce, choć tryska entuzjazmem, wszystko wychodzi na opak. Kiedy zaś nieopatrznie poi scenografkę Stonkę naparem z melisy i ta zasypia – organizacja koncertu zawisa na włosku. Na szczęście Biedronka bierze się w garść i okazuje świetną organizatorką.