Nasza wymarzona Gruzja

 

Nasza wymarzona Gruzja
czwartek, 09-02-2017, 07:30

Warto marzyć, bo marzenia się spełniają. O swoim spełnionym marzeniu – podróży do Gruzji opowiadały 7 lutego na spotkaniu Klubu Podróżnika: Anna Dowal, Małgorzata Drąg i Wioletta Mrozowska.  Na  wstępie zapoznały zebranych z legendą o powstaniu Gruzji i przedstawiły historię państwa, którego powierzchnia to zaledwie 1/4 terytorium Polski. Ten niewielki kraj, leżący na Południowym Kaukazie jest niezwykle atrakcyjny pod względem turystycznym. Zebrani obejrzeli piękne zdjęcia zarówno zabytków architektonicznych, jak i niezwykłej, egzotycznej przyrody. Stolicą  Gruzji jest tętniące życiem, bardzo europejskie miasto Tbilisi, z bajecznie podświetloną starówką, pałacem prezydenckim i największą na Kaukazie świątynią – cerkwią św. Trójcy. W Tbilisi można także pomodlić się polskim kościele. Bardzo malowniczym miasteczkiem, w którym  można zwiedzić perełki gruzińskiej architektury jest Mcchceta, pierwsza stolica Gruzji. To tam znajduje się słynna katedra Sweti Cchoweli. Duże wrażenie zrobiły zdjęcia przedstawiające, biegnącą w poprzek Kaukazu, Gruzińską Drogę Wojenną. Jest to starożytny szlak z tak pięknymi widokami, że zapierają dech w piersiach. Zachwyt wzbudziły także zdjęcia przedstawiające gruzińskie skalne miasta np. Wardzia, Uplisciche. Ostatnim etapem podróży było Batumi, kurort położony nad Morzem Czarnym z malowniczymi, skalistymi plażami, przyciągające w sezonie rzesze turystów. Prelegentki opowiadały też o gruzińskiej kuchni, w której królują: chaczapuri  - pyszne zapiekane  placki z serem, chinkali  - pierogi najczęściej z nadzieniem mięsnym, czkmeruli  - kurczak w gęstym sosie czosnkowym, szaszłyki, a na deser czurczchela– przekąska z orzechów i  winogron. Wyjątkowo dobre są gruzińskie wina. Tradycje winiarskie liczą w Gruzji ok. 7 tysięcy lat. Prelegentki zwróciły uwagę na niezwykłą gościnność Gruzinów, którzy chętnie wskażą drogę, przenocują i  zaproszą na ucztę. Spotkanie zakończyło się bardzo  miłym akcentem, zebrani wspólnie zaśpiewali piosenkę zespołu Filipinki pt. Batumi.