Turcja w naszych oczach - Janusz Mirek

 

Turcja w naszych oczach - Janusz Mirek
środa, 11-05-2022, 12:44

             10 maja w Klubie Podróżnika w bibliotece wystąpił Janusz Mirek. Prelegent opowiedział o swoich wrażeniach z wyprawy do Turcji, którą odbył we wrześniu wraz z innymi członkami Towarzystwa Oświatowego Ziemi Dzierżoniowskiej.

             Podróżnicy lecieli z Warszawy do Istambułu (największego w Europie miasta). Zwiedzali zabytki dawnego Konstantynopola. W tym mieście znajduje się wiele meczetów, m.in. Sulejmana, Niebieski czy znany w całym świecie Haga Sophia. Dzierżoniowscy turyści oglądali również kramy Bazaru Korzennego. Ciekawą atrakcją był też rejs po Boforze.

              Wszyscy z radością oczekiwali wycieczki do Kapadocji, słynącej z lotów balonami. Jest to górzysta kraina w środkowej Turcji, która powstała w wyniku aktywności wulkanów. Ogromne wrażenie zrobiły na podróżnikach świątynie wykute w skale, pracownia ceramiki w Awanos czy podziemne miasto Kaymakla.

                Następnym etapem zwiedzania było miasto Konya, a potem Karahayit. Kolejny dzień turyści spędzili w Hierapolis. Najbardziej byli zachwyceni wapiennymi tarasami Pamukkale, które tworzą unikatowe formy wytworzone przez siły natury i wyglądają jak ośnieżone wzgórza. Później, trasa wycieczki wiodła przez górskie sanktuarium maryjne Meryem Ana.

                Z niecierpliwością wszyscy marzyli o tym, aby pojechać do Efezu - starożytnego miasta położonego nad Morzem Egejskim, gdzie mieszkał Heraklit. Zdjęciom i zachwytom nie było końca, bo następnie podróżnicy wyruszyli w drogę do hałaśliwego (4 milionowego) miasta Izmir, znanego z wielu zabytków. Kolejne miasto na mapie podróży stanowiło Bergano, a potem znana wszystkim historyczna Troja, gdzie uradowani dolnośląscy turyści chętnie fotografowali się z końmi trojańskimi.

              Janusz Mirek pokazał gościom wiele zdjęć z wyprawy. Opowiedział kilka ciekawostek np., że w meczetach młodzież nie zawsze przychodzi się modlić, ale czasem po prostu szuka miejsca do korzystania z Internetu. To były piękne wspomnienia z podróży, dziękujemy!