8 maja obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Bibliotekarza – oficjalnie święto ludzi, którzy:
– wiedzą, gdzie jest książka, której „na pewno tu nie ma”
– potrafią znaleźć tytuł po opisie: „niebieska okładka, ktoś gdzieś jechał i było smutno”
– są ekspertami od polecania czegoś fajnego na wieczór, wyjazd czy weekend
i nigdy nie oceniają… nawet jeśli to już kolejne przedłużenie.
Ale prawda jest taka, że bez Was ta cała biblioteczna machina by nie działała.
Bo książki lubią być czytane, a my lubimy, kiedy wracacie po więcej (nawet jeśli czasem trochę za późno).
Więc świętujemy po swojemu — między regałami, z lekkim chaosem i dużą ilością historii do polecenia.
Z tej okazji chcielibyśmy polecić Wam książkę wyjątkową — „Przenośna magia. Historia książek i ich czytelników” autorstwa Emmy Smith. To opowieść o czymś, co każdy z nas zna, ale rzadko nazywa: o chwili, kiedy książka przestaje być przedmiotem, a staje się doświadczeniem. O spotkaniu — z historią, z drugim człowiekiem, czasem z samym sobą. „Przenośna magia” prowadzi przez wieki czytania: od pierwszych rękopisów, przez biblioteki pełne ciszy, aż po współczesne książki, które wciąż potrafią zatrzymać nas w biegu. Pokazuje, że każda książka ma w sobie ślad czyjegoś spojrzenia, dotyku, emocji. Bo książki nie istnieją same dla siebie. Żyją wtedy, gdy ktoś je otwiera.





