Fakt

Uwaga! W lipcu i sierpniu biblioteka będzie czynna od 9:00 do 17:00, w czwartki od 8:00 do 12:00.

Fakt

Tajemnice haremów (Jerzy S. Łątka)

Harem był w każdym muzułmańskim domu, lecz jeden z nich — harem padyszacha w pałacu Topkapy — wywoływał najwięcej emocji. Pełna przepychu, wręcz baśniowego bogactwa, a zarazem okrutnie wyrafinowana rzeczywistość przez wieki podniecała wyobraźnię nie tylko Europejczyków.

Tylko razem z córką (Betty Mahmoody)

Amerykanka z Michigan Betty Mahmoody jest postacią autentyczną. 3 sierpnia 1984 roku przyjeżdża z córeczką i mężem na wakacje do Teheranu. W ciągu paru dni jej świat wali się w gruzy. "Nigdy nie opuścisz Iranu! Zostaniesz tu do śmierci" - słyszy. Jest Amerykanką wśród ludzi, którzy nienawidzą Amerykanów. Jest żoną fanatycznego Irańczyka, który traktuje ją jak niewolnicę. Jedyną nadzieją jest ucieczka. Byłaby możliwa, gdyby nie czteroletnia córeczka...

Tajemnice pielęgniarek. Prawda i uprzedzenia (Marianna Fijewska)

Siostro, boję się!

To one są „przy łóżku” pacjenta, stale poddane ocenie – pacjentów, rodzin, lekarzy. Wzbudzają skrajne emocje – od uwielbienia, poprzez lekceważenie, po agresję. Młode i stare, wykształcone i przyuczone, entuzjastyczne i zgorzkniałe. Zbyt nisko opłacane. Przepracowane.

Pielęgniarki. Sceny ze szpitalnego życia (Christie Watson)

Wzruszający, liryczny portret pielęgniarki i zarys losów ludzi, o których się otarła Christie Watson.

W czepku urodzone. O niewidzialnych bohaterkach szpitalnych korytarzy (Weronika Nawara)

Pielęgniarki. Kończą trudne studia, dostają niskie pensje. Frustruje je, gdy traktowane są wyłącznie jako pomocnice lekarzy – przecież wykonują ciężką i wymagającą pracę. Często też niewdzięczną, bo pacjenci potrafią dawać w kość. A jednak kochają to, co robią. Czerpią z pracy ogromną satysfakcję i chcą opiekować się chorymi. Pielęgniarstwo to coś więcej niż zawód. Przejdź się z nimi po szpitalnym korytarzu, a dowiesz się, jak naprawdę wygląda ich życie.

Posełki. Osiem pierwszych kobiet (Olga Wiechnik)

Wszyscy wokół albo oszuści, albo komedianci, albo ludzie bezdennie słabi. Ja miotam się bezsilnie, bo oczywiście „babie” nie pozwoli przecież nikt z tych mężów stanu polityki prowadzić, a tymczasem wierzcie mi, że my byśmy tę politykę o całe niebo dalej i lepiej prowadziły niż oni! – pisała w 1916 r. do męża Zofia Moraczewska.

Farerskie kadry. Wyspy, gdzie owce mówią dobranoc (Maciej Brencz)

Czym są Wyspy Owcze? I czemu w ogóle nazywają się Owcze, skoro właściwsze byłoby nazwanie ich Ptasimi?

Głosy. Co się zdarzyło na wyspie Jersey (Ewa Winnicka, Dionisios Sturis)

To była zwykła, kochająca się rodzina. On ciężko pracował, ona zajmowała się dziećmi. „Co się stało, że zabił?” – krzyczały pierwsze strony gazet, a obok dramatycznych tytułów pojawiały się zdjęcia atrakcyjnej blondynki i młodego mężczyzny. Mężczyzny, który tuż po niedzielnym grillu zabił nożem sześć osób, w tym dwoje swoich dzieci i jedno przyjaciół.

Strony