W cztery lata dookoła świata

 

W cztery lata dookoła świata
Thursday, 12-09-2019, 09:53

Na pierwszym powakacyjnym spotkaniu Klubu Podróżnika mieliśmy zaszczyt gościć Macieja Badziaka, który 4 lata temu wyruszył w podróż autostopem dookoła świata. Swoją przygodę rozpoczął 2 września 2015 roku. Odwiedził 40 państw na 6 kontynentach, pokonał 120 000 km autostopem i 15 000 mil morskich jachtostopem. W poszczególnych fazach wyprawy towarzyszyła mu trójka przyjaciół.

Podczas spotkania prelegent opowiedział m.in. o celach wyprawy, nietypowych środkach transportu, niebezpiecznych sytuacjach oraz o problemach jakie napotkał podczas swojej podróży. Głównym założeniem projektu pieszyczanina było okrążenie świata, jazda wyłącznie autostopem, bez płacenia za transport czy nocleg oraz dobra zabawa.

Zgodnie z założeniem przez 4 lata podróżnicy nie wydali ani złotówki na nocleg. Miejsce do spania znajdywali głównie przy pomocy stron couchsurfingu, ale bardzo często byli zmuszeni spędzać noc w mniej komfortowych warunkach np.: w opuszczonych budynkach, zardzewiałych łodziach czy publicznych toaletach. Najdziwniejszymi środkami transportu jakimi udało im się podróżować była śmieciarka, koparka oraz…karetka pogotowia.

Najmniej sprzyjającym podróżom autostopem krajem okazała się Boliwia. Podczas wyprawy znaleźli się w wielu niebezpiecznych sytuacjach m.in.: w Argentynie ukradziono im cały ekwipunek, a w Wenezueli byli świadkami strzelaniny, w której zginął taksówkarz.

W krajach azjatyckich częstowano ich m.in.: szarańczą, szaszłykami z żywych larw, smażonymi żabami czy mięsem z wielbłąda, krokodyla oraz strusia. W Kambodży pili sok z trzciny cukrowej i jedli smażone pająki.

Spotkanie z naszym lokalnym podróżnikiem cieszyło się wielkim zainteresowaniem słuchaczy, co skutkowało licznymi pytaniami. Maciej Badziak zapowiedział, że to nie koniec jego przygód, zapowiedział kolejne wyprawy.